Ekonomia & Biznes Wiadomości

Jeśli chodzi o eksport węgla, interesy narodowe muszą być priorytetem

Dżakarta, Indonezyjska Fundacja Konsumentów (YLKI) wspiera politykę rządu poprzez Ministerstwo Energii i Zasobów Mineralnych (ESDM), które zabrania eksportu węgla. Powodem jest to, że jeśli nie jest to zabronione, elektrowniom krajowym będzie brakować tych surowców.

JCI zamknął niżej przy zagranicznych zakupach

Politykę, która obowiązuje od 1 stycznia do 31 stycznia 2022 r., zawiera pismo Dyrekcji Generalnej ds. Kopalin i Węgla Ministerstwa Energii i Zasobów Mineralnych w imieniu Ministra Energii i Zasobów Mineralnych nr B1605/MB .05/DJB.B/2021 z dnia 31 grudnia 2021 r. w sprawie zaspokojenia zapotrzebowania na węgiel dla ogólnej energii elektrycznej.

Przewodniczący Komisji Dziennej YLKI, Tulus Abadi, powiedział, że w kontekście polityki należy poprzeć zakaz eksportu węgla, ponieważ zgodnie z mandatem art. 33 konstytucji z 1945 r. surowce węglowe muszą być traktowane priorytetowo ze względu na interesy wewnętrzne. Jednym z nich jest zaopatrzenie w paliwo dla elektrowni.

„Interes narodowy musi być ponad interesem eksportu, nawet jeśli jest bardziej opłacalny, eksport musi być liczony. Bo to wiąże się z szerszym interesem publicznym. Jak możemy eksportować dużo węgla, ale w kraju jest niedobór, - powiedział Tulus w pisemnym oświadczeniu w niedzielę (2.01.2022).

Według Tulusa, rząd każdego kraju przyjmie taką samą politykę w celu zabezpieczenia dostaw energii dla interesu narodowego. Jest to, kontynuował Tulus, zgodne z Prawem Energetycznym oraz powiązanymi przepisami ustawowymi i wykonawczymi.

Ponadto Tulus zachęca również rząd do bieżących zmian w polityce eksportu węgla. Dzieje się tak dlatego, że obecne warunki, w jakich żyje Indonezja, uważane są za bardzo ironiczne, gdzie Indonezja jest wymieniana jako największy eksporter węgla na świecie. W rzeczywistości zasoby węgla na archipelagu są bardzo małe, około 2% w porównaniu z rezerwami światowymi.

Tulus wyjaśnił, że Indonezja odniosła sukces w okresie „boomu naftowego”, kiedy to weszła w szeregi światowych krajów eksportujących ropę naftową. Jednak warunek ten jest teraz odwrotnie proporcjonalny do tego, gdzie Indonezja musi być uzależniona od importu ropy, aby zaspokoić potrzeby krajowe.

„Pamiętaj, że w przypadku lat 1965-1967 doświadczyliśmy „boomu naftowego”, ponieważ wyprodukowaliśmy ropę w dużych ilościach, a następnie została ona wyeksportowana. Ale w pewnym momencie staliśmy się importerami netto, szczególnie w tym czasie. powtórzą się w węglu” – powiedział.

„To bardzo smutne, że później zostajemy importerami węgla. Koszt jest nadzwyczajny, który musimy ponieść przez społeczność. To, co nazywa się importem, będzie naprawdę zależeć od ceny importu. Cokolwiek to jest. Importujemy Tempe (podobnie), ponieważ soja są importowane, za granicą cena soi rośnie, więc tempeh rośnie” – dodał Tulus.

Tulus przypomniał, że zakaz eksportu węgla został wprowadzony również w celu utrzymania krajowych dostaw energii elektrycznej, gdzie energia elektryczna jest potrzebna nie tylko na potrzeby gospodarstw domowych, ale także jako siła napędowa krajowej działalności gospodarczej poprzez sektor przemysłowy.

Jeśli chodzi o eksport węgla, interesy narodowe muszą być priorytetem