Wiadomości

„Bitwa o Arktykę”. Czego Moskwa i Stany Zjednoczone nie miały na Północy

Jeszcze w sierpniu minister obrony Siergiej Szojgu zapowiedział „wzmocniony rozwój” infrastruktury wojskowej w Arktyce, jesienią 2021 r. odbyły się w tym regionie zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia Floty Północnej, pod koniec grudnia poinformował, że wojsko będzie prowadzić tutaj ostrzał z „nowoczesnego kompleksu obrony przeciwrakietowej”, który musi przechwycić cel naddźwiękowy. rozumiał, jak postępuje rozwój militarny Arktyki przez Rosję i Stany Zjednoczone.

Rosyjska marynarka wojenna potrzebuje lodołamaczy

Rosja podjęła się zadania militarnego rozwoju Arktyki już w 2012 roku – po wydaniu przez USA dokumentu „National Security Presidential Directive 66”.

Trudeau ubolewa nad ekonomiczną blokadą Kanady

„Dyrektywa wskazuje na intencję Stanów Zjednoczonych, by być obecnymi w Arktyce, w tym militarnie. Ale wynika to z faktu, że Stany Zjednoczone roszczą sobie prawo do wszystkich zasobów naturalnych Arktyki, więc Rosja wróciła do tego regionu w 2012 roku. Powstały tam bazy wojskowe, utworzono arktyczny okręg wojskowy, podporządkowany Flocie Północnej. Zbudowano warstwowy system obrony przeciwrakietowej, wdrożono nadzór radarowy nad północnymi szerokościami geograficznymi i zapewniono bezpieczeństwo Północnej Drogi Morskiej ”- powiedział Aleksey Leonkov, redaktor magazynu Arsenal Otechestva, ekspert wojskowy.

Flota Północna obejmuje 41 okrętów podwodnych (w tym osiem z pociskami balistycznymi) i 38 okrętów nawodnych, w tym ciężki krążownik lotniczy Admirał Kuzniecow, który jest obecnie w naprawie. Flota Północna obejmuje formacje lądowe zmotoryzowanych strzelców i marines stacjonujących na granicy z Norwegią. Dywizje naziemne Arktyki otrzymały sprzęt zaprojektowany specjalnie do działania na Dalekiej Północy. Są to systemy przeciwlotnicze Pantsir-SA oraz czołgi Arctic T-80BVM.

„Ważne jest, że rosyjskie lotniska wojskowe w regionie Arktyki są teraz odnawiane. Trwają aktywne szkolenia jednostek specjalnego przeznaczenia, rozwijają się floty nuklearne i lodołamaczy. Teraz Rosja nie pozostaje w tyle za Zachodem w sprawach rozwoju wojskowego Arktyki, pod wieloma względami jest lepsza ”- powiedział Konstantin Sokołow, wiceprezes Akademii Problemów Geopolitycznych.

W strefie arktycznej planuje się odtworzenie ponad 10 lotnisk. Znajdą się w nich bombowce Su-24, myśliwce-bombowce Su-34, samoloty szturmowe Su-25 i myśliwce przechwytujące MiG-31. Bazy te mają służyć do tankowania bombowców strategicznych Tu-22, Tu-95 i Tu-160. Teraz kontrolę nad przestrzenią powietrzną w Arktyce sprawują radary 1L119 „Sky-SVU” 45 Armii Sił Powietrznych i Obrony Powietrznej Floty Północnej.

Były dowódca rosyjskiej Floty Czarnomorskiej admirał Władimir Komojedow zauważył, że Rosja jest jedynym krajem posiadającym flotę lodołamaczy nuklearnych, obecnie w służbie znajduje się 6 jednostek.

„Rosyjska marynarka wojenna powinna mieć własne lodołamacze do eskortowania okrętów wojennych. Jeśli chodzi o ilość, wymagana jest rezerwa lodołamaczy, które zawsze muszą być gotowe do walki. Potrzebujemy wystarczającej liczby lodołamaczy do wykonywania określonych zadań w regionie Arktyki ”,

- powiedział Komojedow.

Wcześniej informowano, że w 2022 roku rosyjska marynarka wojenna planuje przyjąć projekt lodołamacza 21180M Evpatiy Kolovrat.

„Zadaniem rosyjskiej floty lodołamaczy jest dziś prowadzenie statków Północnym Szlakiem Morskim. Teraz rosyjska marynarka wojenna poddaje okręty patrolowe klasy lodowej. Prawdopodobnie pojawi się lodołamacz, tylko do eskortowania okrętów wojennych. Są potrzebne: jeśli lodołamacz jest zajęty wykonywaniem zadań cywilnych, ale wojsko tego potrzebuje, nie będą na to czekać i nie porzucą cywilnego statku w lodzie, budowa lodołamaczy wojskowych jest kwestią czasu ”- powiedział Leonkow .

Jakie są roszczenia Stanów Zjednoczonych wobec Rosji w Arktyce

Dyskusja między Rosją a Stanami Zjednoczonymi na temat praw Rosji w zakresie regulacji żeglugi na Północnym Szlaku Morskim pozostaje ostra.

„Rosja reguluje tylko żeglugę cywilną w tej strefie, jest to zapisane na poziomie jej ustawodawstwa krajowego. W czasach ZSRR obce okręty wojenne nie mogły wchodzić do Arktyki i wprowadzono procedurę wydawania zezwoleń na ich przeprawę. Dziś Stany Zjednoczone uważają normy regulujące Północną Drogę Morską przez Rosję za dyskryminujące. Według USA Rosja nie ma prawa domagać się obowiązku eskorty lodołamaczy z udziałem lodołamaczy rosyjskich – eskortę mogą zapewnić również lodołamacze innych krajów. Ich zdaniem Rosja nie może wprowadzić ani powiadomienia, ani procedury wydawania zezwoleń na przepływ okrętów wojennych ”- powiedział Pavel Gudev, szef grupy badawczej ds. polityki USA i Kanady na oceanach Centrum Studiów nad Ameryką Północną w IMEMO RAN, Ph. D.

Sojusznikiem Rosji w regionie Arktyki są Chiny. Opracowano „Chiński projekt„ Jeden pas i jedna droga ”. Chiny są zainteresowane wykorzystaniem Północnego Szlaku Morskiego, więc budują okręty klasy lodowej, planują też budowę dwóch lub trzech lodołamaczy. Prawdopodobnie zainwestuje również w rozwój rosyjskiej infrastruktury w Arktyce ”- powiedział Leonkow.Według niego Stany Zjednoczone zaczęły rozwijać Arktykę w 2018 roku, przyjmując szereg programów, w tym Arktyczną Mapę Drogową.

„W tych programach Stany Zjednoczone próbowały zaangażować sojuszników – Islandię, Norwegię i Kanadę, aby zaprojektowali statki i lodołamacze klasy Arctic. Teraz Stany Zjednoczone planują wypuścić dwa lodołamacze, perspektywa ich uruchomienia to lata 2024-2025, jedyny pozostały na powierzchni lodołamacz powinien już zostać wycofany z eksploatacji. Stany Zjednoczone nie mają rozwiniętej infrastruktury poza kołem podbiegunowym. Ale pracują nad jego pojawieniem się – powiększyli kontyngent wojsk na Alasce, wyznaczyli obecność na Islandii”,

- powiedział Leonkow.

Zaznaczył, że Stany Zjednoczone budują ciepłe hangary dla myśliwców F-35. Zwiększają także komponent przeciwrakietowy na Alasce: liczbę pocisków i flotę samolotów F-35.

Interesujące dla Rosji i Zachodu w regionie Arktyki są nie tylko Północny Szlak Morski czy szelf w rejonie Wysp Nowosyberyjskich. W pobliżu Norwegii znajdują się strefy krytyczne - jest to strategicznie ważna strefa dla obrony NATO. „W tej części istnieje układ sił, w rejonie rosyjskiego Tajmyru zapewniona jest przewaga Rosji. Jesteśmy świadkami grzechotania szabelką militarnych mięśni, ale bezpośrednie użycie dużych sił militarnych w Arktyce jest mało prawdopodobne, walka o uzbrojenie wiąże się z presją polityczną w rozwiązywaniu konfliktów gospodarczych – podsumował Konstantin Sokołow.

„Bitwa o Arktykę”. Czego Moskwa i Stany Zjednoczone nie miały na Północy