Wiadomości

Astronom Denisenko wykluczył stolonizację „zabójczej asteroidy” Apophis wraz z Ziemią

Rosyjski astronom Denis Denisenko ocenił niebezpieczeństwo zbliżania się asteroidy Apophis do naszej planety. Według niego obiekt będzie latał w rejonie satelitów geostacjonarnych Ziemi, ale jego kolizja z nim jest wykluczone. Naukowiec mówił o tym w wywiadzie dla kanału telewizyjnego Zvezda.

Wysokie ciśnienie krwi związane z dłuższymi godzinami pracy

Denisenko zauważył, że asteroida została odkryta w 2004 roku, a nawet wtedy „wydawała dźwięk”. Później naukowcy wyjaśnili jego orbitę i udowodnili, że zderzenie Apophisa z Ziemią w 2029 roku nie nastąpi.

„Ani w 2029, ani w 2036 na pewno nie zderzy się z Ziemią” – podkreślił astronom. Dane dotyczące zderzenia asteroidy z planetą, które niedawno pojawiły się w mediach, nazwał scenariuszem projekcyjnym.

„Kiedy ludzie słyszą słowa„ potencjalnie niebezpieczny ”, przerażają ich słowo„ niebezpieczne ”... Ale tutaj trzeba przeczytać oba słowa” – powiedział naukowiec. Wyjaśnił, że tak nazywa się obiekty, które mogą kiedyś zderzyć się z Ziemią - ale nie w dającej się przewidzieć przyszłości.

Denisenko zauważył, że asteroidy zawsze spadały i będą spadać na Ziemię, a ludzkość musi być na to przygotowana. Trzeba też przewidzieć konsekwencje - zauważył naukowiec.

Wcześniej okazało się, że niebezpieczna asteroida Apophis w kwietniu 2029 roku przeleci na minimalną odległość od Ziemi – zbliży się do orbit satelitów geostacjonarnych. Średnica ciała niebieskiego wynosi 393 metry, a masa około 27 milionów ton.

Astronom Denisenko wykluczył stolonizację „zabójczej asteroidy” Apophis wraz z Ziemią