Społeczeństwo Wiadomości

Policjanci z drogówki łapią żartownisiów. Jakie procedury mogą naruszyć

Przy okazji świąt noworocznych policja drogowa ostrzegała przed zerową tolerancją dla pijanych kierowców. Narkolodzy w rozmowie z opowiadali, jak zmniejszyć wpływ alkoholu na organizm i sprawdzić swój stan. A prawnicy przypomnieli kierowcom zasady przeprowadzania kontroli trzeźwości przez inspektorów policji drogowej. Policja drogowa ogłosiła przeprowadzenie na dużą skalę nalotów w celu identyfikacji pijanych kierowców, w tym celu zaangażowane były dodatkowe oddziały policji drogowej.

Czy ocena A1 sprawi, że MTP stanie się liderem?

„Policja drogowa zwraca szczególną uwagę na to, że nie ma lojalności wobec pijanych kierowców i nie będzie ani podczas świąt noworocznych, ani w żadnym innym czasie” – podało ministerstwo w oficjalnym oświadczeniu.

W Kubanie takie specjalne wydarzenia otrzymały nawet charakterystyczną nazwę - „Dionizos”.

Aby nie stracić prawa jazdy, lekarze zalecają kierowcom przestrzeganie prostych, ale sprawdzonych zaleceń podczas świątecznej uczty. Ilość spożywanego alkoholu i moc alkoholu bezpośrednio wpływają na czas, po którym kierowca może bezpiecznie zasiąść za kierownicą, wspomina psychiatra-narkolog Alexander Kovtun.

„Podczas uczty należy spożywać więcej płynów: wodę zwykłą lub gazowaną, soki, napoje owocowe, kompoty.

Zmniejszy to stężenie alkoholu etylowego w organizmie. Ponadto picie dużej ilości płynów przyczyni się do szybszej eliminacji alkoholu w naturalny sposób – radzi narkolog.

Dla tych, którzy planują gdzieś po wypiciu alkoholu, Alexander Kovtun zaleca stosowanie absorbentów, np. węgla aktywnego. Kilka tabletek wchłonie część alkoholu etylowego, zapobiegając przedostawaniu się go do organizmu. Szczególną uwagę należy zwrócić na przekąski, zauważa lekarz.

„Tłuste i pikantne potrawy wraz z alkoholem dodatkowo obciążają układ trawienny. W rezultacie organizm wolniej rozkłada alkohol etylowy ”- mówi Kovtun.

Najlepiej spożywać jedzenie przy świątecznym stole, które dobrze wchłania alkohol. Na przykład ziemniaki lub ryż. Narkolog uważa również za dobrą przekąskę sery o niskiej zawartości tłuszczu, świeże warzywa i owoce.

Najlepszym sposobem na zagwarantowanie sobie bezpieczeństwa swoich praw Kovtun rozważa niezależną kontrolę kierowcy na alkomacie domowym. Pomimo tego, że urządzenia te nie są oficjalnymi przyrządami pomiarowymi, nadają się do samokontroli.

„Alkometry używane przez policję drogową na mrozie mogą dawać nieprawidłowe wyniki. Urządzenia te, zgodnie z instrukcją obsługi, mogą być używane tylko w ciepłym otoczeniu ”- przypomniał narkolog.

Aby przejść badanie lekarskie, inspektorzy policji drogowej muszą zaprosić kierowcę do przedziału pasażerskiego radiowozu.

Dla dokładniejszej samokontroli sensowne jest również kupowanie testów immunochromatograficznych (analiza jest wykrywana przez ślinę), mówi Alexander Kovtun. Te fundusze pokazują, czy w organizmie jest alkohol etylowy, czy nie, ale jednocześnie są znacznie droższe niż elektroniczne alkomaty – zauważa.

Według lekarzy jazda na kacu jest często bardziej niebezpieczna niż w przypadku lekkiego odurzenia.

Powodem tego jest stan po zatruciu, któremu towarzyszy osłabienie, ból głowy, senność. Podsumowując, czynniki te prowadzą do zmniejszenia uwagi i pogorszenia reakcji, mówi Andrey Bolonkin, narkolog-psychiatra z Centrum Leczenia i Rehabilitacji Uzależnień Zdravnitsa.

„Lepiej nie jeździć w takim stanie. Lepiej trochę poczekać, zjeść śniadanie, wypić gorącą herbatę ”- radzi.

Picie dużej ilości płynów pomoże szybciej pozbyć się kaca, powiedział. Woda z cytryną, soki i napoje owocowe nie tylko przywrócą równowagę płynów w organizmie, ale również nasycą go witaminą „C”, która pomaga wyeliminować produkty rozpadu alkoholu etylowego.

Główny niezależny specjalista, psychiatra-narkolog moskiewskiego Departamentu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia Federacji Rosyjskiej, Jewgienij Brun, w przypadku kaca zaleca picie kefiru, słabej i niesłodzonej herbaty. Radzi też jeść lekkie buliony, galaretowate mięso i niskotłuszczową jajecznicę.

„Polecam też nie ogórek, ale solankę z kapusty - zawiera substancję, która chroni wątrobę” – powiedział narkolog.

Zgodnie z procedurą

Podstawą kontroli trzeźwości kierowcy mogą być tylko objawy nietrzeźwości stwierdzone przez inspektora policji drogowej – przypomina prezes KPZA Viktor Travin . Zgodnie z dekretem rządowym nr 475 z dnia 26 czerwca 2008 r. oraz rozporządzeniem MSW nr 664 z dnia 23 sierpnia 2017 r. są to zapach alkoholu z ust, niestabilność postawy, upośledzenie mowy, ostry zmiana koloru skóry twarzy i zachowanie, które nie odpowiada sytuacji, zauważa obrońca praw człowieka.

„Jeżeli jest co najmniej jeden z tych znaków, policjant drogowy, w obecności dwóch świadków zeznających lub pod nagraniem wideo, musi sporządzić protokół o usunięciu kierowcy z jazdy. Dopiero potem ma prawo zaproponować kierowcy zdanie testu na alkomacie ”- podkreślił Travin.

Najczęściej inspektorzy ruchu nie stosują tej procedury, od razu sugerując kierowcy „oddychanie”, zauważa Travin. W takim przypadku zaleca kierowcom przypominanie policjantom o zasadach przeprowadzania ankiety.

Na żądanie kierowcy policjanci drogowi są zobowiązani do okazania mu dokumentów do urządzenia pomiarowego, w tym zaświadczenia o jego weryfikacji – przypomina Travin. Należy zwrócić szczególną uwagę na okres ważności tego dokumentu, a także zweryfikować numer seryjny samego urządzenia z tym, co jest dla niego wskazane w dokumentach – podkreślił.

Przy najmniejszych wątpliwościach kierowca ma prawo odmówić kontroli trzeźwości na alkomacie dostarczonym przez policjantów drogowych i zażądać badania lekarskiego w aptece z narkotykami. W takim przypadku kierowca sprawy powinien dokładnie zapoznać się z dokumentami, które proponują mu podpisać inspektorzy ruchu – zauważa prezes KPZA.

„Policja drogowa często wymyka się protokołowi odmowy poddania się badaniu lekarskiemu. Jeśli kierowca ją podpisze, na pewno straci prawo jazdy na 1,5-2 lata ”,

- zwraca uwagę Travin.

W takim przypadku zaleca, aby kierowcy napisali własnoręcznie zdanie „Wymagam badania lekarskiego”.

Jeśli sprawa trafi do sądu, to udowodni, że kierowca nie odmówił udania się do apteki – podkreślił obrońca praw człowieka.

Policjanci z drogówki łapią żartownisiów. Jakie procedury mogą naruszyć