Społeczeństwo Wiadomości

Jak leczyć mieszkanie po koronawirusie i jak długo żyje na powierzchniach

Tyle mówiło się o żywotności koronawirusa na różnych powierzchniach! Ktoś twierdzi, że jest w stanie wytrzymać na klamce nawet osiem godzin, a ktoś udowadnia, że ​​może ukryć się pod listwą przypodłogową przez cały miesiąc ... Gdzie jest prawda, krajowi wirusolodzy pomogli nam to rozgryźć. Firmy dezynfekcyjne opowiadały, jak pozbyć się żywego drobnoustroju w życiu codziennym i zmyć wszelkie jego ślady.

Połowa pielęgniarek w Hiszpanii rozważa zmianę zawodu

Tysiące Rosjan już zmierzyło się z tym problemem. Kiedy jeden członek rodziny zachoruje na koronawirusa, inni desperacko próbują się od niego odizolować: do innego pokoju, do domku letniskowego, do krewnych, a nawet do wynajętego mieszkania. Wszystko po to, by przerwać łańcuch infekcji, by chronić zdrowych. Ale pojawia się pytanie: kiedy wracać? Kiedy nadejdzie ten szczęśliwy moment, kiedy po wyzdrowieniu pacjenta wirus zniknie z całego domu? Przeanalizujmy najpierw informacje, którymi podzielili się z nami zagraniczni eksperci.

Eksperci z amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) ostrzegają, że koronawirus może żyć na powierzchni nawet do trzech dni. Najdłużej utrzymuje się na stali i plastiku. Wilgotne środowisko to zupełnie inna historia. W wodzie wirus może istnieć do dziewięciu dni, a po schłodzeniu i zamrożeniu nawet do kilku lat.

Corrosive australijscy naukowcy przeprowadzili swoje badania i odkryli nowe możliwości dla agresora wywołującego chorobę. Doszli do wniosku, że koronawirus może żyć na ekranach telefonów i pieniądzach nawet przez 28 dni. Eksperci Goznaka jednak temu zaprzeczają, powołując się na fakt, że papierowe banknoty przy wyjściu są poddawane specjalnej dezynfekcji, a brud nie przykleja się do nich. Komu wierzyć? Uwierzmy w nasze.

Pracownicy Centrum Gamaleya nie oparli się całej tej ekscytacji i postanowili również przetestować odporność wirusa na głównych materiałach. Zaaplikowali SARS-CoV-2 do tkanin, plastiku, ceramiki, drewna i metalu. Wyniki ich badań różnią się nieco od zagranicznych. Według nich wirus najszybciej ginie na tkankach i plastiku. Na plastiku, gdzie Amerykanie, przez całe trzy dni czuł się całkiem nieźle. Ale według krajowych ekspertów na powierzchniach ceramicznych wirus żyje dłużej. Jednocześnie do szóstej godziny SARS-CoV-2 traci swoją żywotność na wszystkich materiałach.

Teraz jest czas na wydech. Okazuje się, że jak tylko otrzymałeś negatywny wynik testu na koronawirusa po leczeniu domowym, możesz poczekać sześć godzin i oddzwonić do całej rodziny? Ale tutaj przyszły dane z Instytutu Wirusologii Iwanowskiego.

Według ustaleń tamtejszych naukowców, dla zdrowych ludzi dom chorego jest potencjalnie niebezpieczny przez 72 godziny. A po wyzdrowieniu w lokalu konieczne jest przeprowadzenie ogólnego sprzątania.

- Różne wnioski luminarzy nauki nie oznaczają, że jeden z nich się myli - zapewnił wirusolog Feliks Erszow. - Eksperci badali różne szczepy, mają różne warunki laboratoryjne i metody badawcze. Dlatego kierowałbym się wnioskami, które wskazują na jak najdłuższe przeżycie wirusa w środowisku. I myślę, że elementarne odkażanie w pokoju, w którym dochodzi do siebie pacjent z koronawirusem, jest oczywiście potrzebne. Wziąłeś pudełko do zamrażarki i wirus osiadł na nim na zimę. A ty sam nawet nie będziesz wiedział, skąd go zabrali. Więc weź środek dezynfekujący i idź.

Tak, koronawirus taki jest. Nie boi się ani upałów, ani zimna, ale najlepiej czuje się w wilgotnym środowisku o temperaturze +15 stopni. I te idealne warunki panują zarówno na parapetach, jak i na loggiach.

Najdłużej wirusa można przechowywać w zamrażarce – do dwóch lat. Dlatego lodówkę należy rozmrozić, wysuszyć, przetrzeć środkiem dezynfekującym.

Również koronawirus "kocha" wilgoć - dlatego szczególną uwagę należy zwrócić na wannę, łazienkę, umywalkę w kuchni.

Ceny w firmach, które są gotowe usunąć z mieszkania ślady wirusa, są różne. Gdzieś obiecują używać „ultra-nowoczesnych środków czyszczących z jonami srebra” i wymagają 2 tysięcy rubli do przetworzenia każdego metra kwadratowego, a gdzieś nie wątpią, że poradzą sobie z krukowatym zwykłym roztworem mydła. A cena jest tam zupełnie inna. Osiem kwadratów za 4 tys.

Wybór, jak mówią, należy do kupującego.

„Można wyczyścić dom za pomocą środków antyseptycznych”, przyznaje Vlad Novikov, specjalista w jednej z firm dezynfekcyjnych. - Odpowiednie środki chemiczne przeznaczone do mycia zlewów i zmywania naczyń oraz energiczny roztwór nadmanganianu potasu.

Moim zdaniem tylko środki dezynfekujące są poza konkurencją. Ale z sodą oczyszczoną, którą uwielbia wiele gospodyń domowych, nie można przyjąć żadnego koronawirusa.

Koronawirus jest szczególnie skuteczny w neutralizacji roztworu alkoholu o stężeniu co najmniej 70% oraz zwykłego, dobrze znanego wybielacza.I na koniec nie mogliśmy nie wspomnieć o opinii tych, którzy uważają, że w mieszkaniu pacjenta można w ogóle niczego nie wycierać ani prać. Pulmonolog Siergiej Podgórny jest pewien, że pomieszczenie oczyści się w ciągu trzech dni po wyzdrowieniu, więc nie trzeba podejmować żadnych specjalnych środków.

„Koronawirus to nie wąglik, żyje kilka dni, więc zniknie z mieszkania bez twojej pomocy” – mówi. - Ale muszą minąć trzy dni po tym, jak osoba całkowicie wyzdrowieje lub opuści mieszkanie.

Jak można czyścić powierzchnie i dezynfekować powietrze w pomieszczeniach?

1. Antyseptyki.

2. Promieniowanie ultrafioletowe

3. Organiczne rozpuszczalniki tłuszczu

4. Detergenty kuchenne

5. Nadtlenek wodoru. Stężenie leku nie powinno być mniejsze niż 3%

6. Podchloryn sodu (wapń)

Lepiej nie traktować powierzchni

1. Produkty o stężeniu alkoholu poniżej 60%.

2. Soda oczyszczona

3. Słaby roztwór nadmanganianu potasu

Dodatkowy efekt z pewnością przyniesie dobrą wentylację mieszkania.

Jak leczyć mieszkanie po koronawirusie i jak długo żyje na powierzchniach